Johnson's Baby, Oliwka w żelu...
Johnson's Baby oliwka w żelu kwiatowa świeżość to skoncentrowana forma żelu o zapachu świeżych kwiatów umożliwiająca...
dalejClinique, Soft Finish Makeup...
Delikatny i naturalny nawilżający podkład o zróżnicowanym stopniu krycia. Przeznaczony do cer suchych, optycznie wygładza...
dalej"Żadnych szybkich numerków"
dodane przez: root, Czytane 1659 poleć znajomemu
Myślisz, że w tych księgach znajdziesz tysiące nieprzydatnych przepisów na dziwaczne afrodyzjaki i setki niewykonalnych technicznie erotycznych pozycji? Z przyjemnością zawiadamiamy, że jesteś w błędzie. Seks egzotyczny smakuje rewelacyjnie.
Przepis na chiński seks
Jeśli do eksperymentów w sypialni wybierzesz chińskie poradniki sztuki miłosnej, dowiesz się, że seks to nie jest coś, co trzeba mieć szybko za sobą. To sztuka, którą będziesz udoskonalała przez całe życie. Podczas stosunku dojdzie między Tobą i partnerem do przepływu życiodajnej energii męskiej jang i żeńskiej jin. Co ciekawe, bo obce naszej kulturze: facetom radzi się, by czasami wstrzymywali się od wytrysku. Bo w ten sposób uda im się zachować zawartą w nasieniu energię witalną i zabrać siłę z Twoich soków. A te, na szczęście, są niewyczerpane.
Rada na przedłużenie przyjemności
Przed zbliżeniem się do „chwili ostatecznej” Twój kochanek powinien zamknąć oczy, przycisnąć język do podniebienia, wygiąć plecy i wyciągnąć szyję. Następnie niech rozszerzy nozdrza, wyprostuje plecy i zatrzyma oddech. W ten sposób powinno mu się udać zapobiec wytryskowi i wciągnąć esencję jang do środka.
Radosne igraszki
- Jeśli masz ochotę urozmaicić atmosferę w Waszej sypialni, zasłoń oczy sobie i partnerowi przepaskami i szukajcie się nawzajem w pokoju. Gdy zostaniesz złapana, kochajcie się namiętnie. Uwaga: nie zdejmuj przepaski z oczu.
- Ta zabawa może się wydarzyć w basenie, morzu albo jeziorze. On leży na plecach, Ty kładziesz się na nim. Oboje pluskacie się tak, by utrzymać się na powierzchni. A dzięki wykonywanym ruchom ocieracie się o siebie. Kiedy się kochacie, ruchy miłosne sprawiają, że nie toniecie.
Miłość po hindusku
Starożytne podręczniki z Indii to nie tylko „Kamasutra”, ale także „Khoka Shastra” i „Ananga Ranga”. Podają pikantne przepisy na dziesiątki ciekawych pozycji. Mówią, że techniki miłosne trzeba ciągle ulepszać, bo to jedna z dróg do doskonałego życia duchowego.
Ślady po ukąszeniach i paznokciach
Hinduskie księgi podają pomysły na delikatne (ale nie tylko!) ugryzienia i zadrapania. Twoje podniecenie i miłość podobno rozkwitną na nowo, gdy zobaczysz na ciele ślady paznokci kochanka. Pora na szczegóły. Pachy, szyja, piersi, wargi, uda i pośladki to miejsca najodpowiedniejsze do drapania. Zaś policzki, ramiona, piersi i uda, zdaniem Hindusów, świetnie nadają się do gryzienia. Bądź jednak ostrożna. Lżejsze miłosne ślady mają spowodować lekkie uczucie mrowienia. Mocniejsze mogą być stosowane jedynie w momentach największego podniecenia i przy całkowitej aprobacie kochanka.
Trzy pocałunki według „Ananga Ranga”
- Zakrywasz rękami oczy mężczyzny. Wsuwasz język w jego usta w serii głębokich, rytmicznych ruchów, które udają akt miłosny.
- Chwytasz zębami dolną wargę kochanka, po czym żujesz i przygryzasz ją (delikatnie!).
- Kiedy widzisz śpiącego mężczyznę, przyciskasz usta do jego warg i całujesz, aż się obudzi.
come





