Biodent – paradontoza nie ma...
Parodontoza to choroba przyzębia. Powodują ją bakterie obecne w płytce nazębnej. Niszczą one tkanki otaczające zęby, z...
dalej"Dieta przed miesiączką"
dodane przez: fastboik, Czytane 974 poleć znajomemu

Rozdrażnienie, uczucie ociężałości, obrzęki – pewnie któryś z tych objawów pojawia się i u ciebie przed miesiączką. Doświadcza ich bowiem wiele kobiet. Jak możesz sobie poprawić samopoczucie? Spróbuj trochę inaczej się odżywiać.
Nawet nie patrząc w kalendarz wiesz, że zbliża się miesiączka. Sygnalizują to takie objawy, jak: zatrzymywanie wody w organizmie, nadwrażliwość piersi na dotyk, wilczy apetyt, rozdrażnienie, depresyjny nastrój. „Lekiem", który może je złagodzić, jest jedzenie.
Na poprawę nastroju
Humor poprawią ci mleko i jego przetwory, bo zawierają dużo wapnia. Reguluje on poziom hormonów kobiecych, którego wahania pogarszają nastrój. Bogatym źródłem wapnia są też sardynki, śledzie, orzechy, pestki słonecznika, brokuły. Rozdrażnienie świetnie łagodzi magnez, który znajdziesz np. w pieczywie pełnoziarnistym, kaszy gryczanej, brązowym ryżu, orzechach. Przed miesiączką potrzebujesz sporo witaminy B6, bo huśtawka hormonalna powoduje jej niedobór. Rezultatem tego są uczucie zmęczenia i bóle głowy. W witaminę B6 obfitują np. mięso, banany, ziemniaki. Jadaj także tłuste ryby morskie i pstrągi, bo zawierają kwasy omega-3, które są naturalnym antydepresantem.
Na obrzęki i bóle piersi
Przede wszystkim zadbaj o dobre nawodnienie organizmu. Postaraj się wypijać kilka szklanek wody mineralnej dziennie. To bardzo skuteczny sposób na usuniecie nadmiaru płynów z tkanek. Nie żałuj sobie owoców działających moczopędnie: arbuzów, gruszek, ananasów. Powinnaś jadać także pomidory, banany, ziemniaki. Znajduje się w nich sporo potasu, który reguluje gospodarkę wodną. Zastąp tłuszcze zwierzęce roślinnymi. Dominują w nich nienasycone kwasy tłuszczowe. Zmniejszają one wrażliwość organizmu na skoki poziomu hormonów, które przyczyniają się do zatrzymywania wody i tkliwości piersi.
Na zmniejszenie apetytu
U wielu kobiet przed miesiączką zwiększa się łaknienie. To prawdopodobnie skutek wahania poziomu glukozy we krwi, na który mają wpływ kobiece hormony. Apetyt rośnie zwłaszcza na słodycze, bo szybko podnoszą poziom cukru, co daje uczucie sytości. Poza tym poprawiają nastrój, zwiększając ilość serotoniny, hormonu szczęścia. Niestety, na krótko. Dlatego też zamiast łakoci jedz ciemne pieczywo, grube kasze, warzywa. Dzięki nim nie dopadnie cię wilczy apetyt, bo one potrafią utrzymywać cukier we krwi na tym samym poziomie przez długi czas. Przed miesiączka wzbogać swoją dietę także w produkty bogate w chrom. Reguluje on poziom glukozy we krwi, co z kolei zmniejsza apetyt – zwłaszcza na słodycze.
Źródło: www.kobieta.pl







